Myślę, że to będą najlepszego wakacje mojego całego życia ! Morze, słońce, plaża, opalanie no i oczywiście odpoczynek. To mój pierwszy wyjazd za granice nie mogę w to uwierzyć . Z moich rozmyśleć wyrwała mnie wołająca mama :
- Kati.. mam nadzieję, że sie pakujesz, bo za chwilę przyjeżdżają goście - wołała mama donośnym głosem żebym się pośpieszyła.
- Tak mamo, jestem prawie spakowana! - szybko odpowiedziałam.
Wzięłam do ręki telefon. Na ekranie zobaczyłam zdjęcie uśmiechniętego, mojego braciszka Dann'iego, który wygląda jakby siano zobaczył. Uśmiechnęłam się pod nosem... Będzie mi go brakować .Ehh... Dobra koniec myślenia, bo się za chwilę popłaczę. Włożyłam ostatnią koszulkę do walizki i ją zapięłam, stawiając przy drzwiach od mojego pokoju. Wyszłam z pokoju kierując sie schodami z stronę kuchni. Tata siedział przy blacie odwrócony i kroił coś na desce, gdy mnie zobaczył powiedział :
- Szybciutko, chodź mi pomóż dać to wszystko na stół.
- A co ja jestem? -zapytałam
____________________________________
Cześć, jestem tutaj nowa :) Są wakacje i chciałam spróbowac napisac choć jedno opowiadanie. Może nie zaczyna się ciekawie, ale postaram się rozwinąć akcję. Czekam na opinie i pozdrawiam ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz